Już pod koniec czerwca na Gran Canarii odbędą się Mistrzostwa Europy Kadetów i Kadetek – najważniejsza impreza sezonu dla najlepszych młodych judoków Starego Kontynentu. Reprezentacja Polski przystąpi do rywalizacji z dużymi ambicjami i nadziejami na kolejne sukcesy, które w ostatnich latach stały się znakiem rozpoznawczym polskiego judo w tej kategorii wiekowej.

Polscy kadeci i kadetki regularnie zdobywają medale Pucharów Europy, zajmują wysokie miejsca w rankingach i coraz śmielej walczą o podium najważniejszych imprez mistrzowskich. Za przygotowanie reprezentacji odpowiada trener kadry narodowej kadetów Tomasz Jopek, pod którego kierunkiem polskie judo młodzieżowe notuje bardzo dobre wyniki na arenie międzynarodowej.

Powołani na Mistrzostwa Europy Kadetów 2026 na Gran Canarii do turnieju indywidualnego zostali:

Kadetki:

* 44 kg – Julia Błaszczyk (UKS Orkan Sochaczew)

* 48 kg – Nina Podymska (UKS Gokyo Judo Wrocław)

* 52 kg – Helena Brodala (KS Akademia Judo Poznań)

* 57 kg – Jagoda Ciupek (KS Judo Kornowac)

* 57 kg – Julia Siemko (UKJ Ryś Warszawa)

* 63 kg – Zoja Galewicz (AZS AWFiS Gdańsk)

* 70 kg – Dominika Wątroba (Pałac Młodzieży Katowice)

* +70 kg – Nikola Nowicka (UKS 10 Bydgoszcz)

Kadeci:

* 55 kg – Bartłomiej Dobrowolski (UKS „SameJudo” Ząbki)

* 66 kg – Dawid Wiśniewski (UKS Feniks Bytom)

* 81 kg – Wiktor Wołąsewicz (Judo Mizuka Opole)

* 90 kg – Bartłomiej Pawlak (UKS Raion Pruszcz Gdański)

Ostatnie lata pokazują, że reprezentacja Polski należy do ścisłej europejskiej czołówki w kategorii kadetów. Podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy nasi zawodnicy wywalczyli trzy medale – złoty, srebrny i brązowy – co pozwoliło Polsce zająć wysokie 6. miejsce w klasyfikacji medalowej turnieju indywidualnego.

Tak dobre wyniki nie są dziełem przypadku. To efekt konsekwentnej pracy szkoleniowej prowadzonej przez sztab kadry narodowej z trenerem Tomaszem Jopkiem na czele. Regularne sukcesy podczas Pucharów Europy, coraz większa liczba zawodników rywalizujących o medale oraz wysoka pozycja Polski na arenie międzynarodowej pokazują, że obrany kierunek rozwoju przynosi wymierne efekty.

Julia Błaszczyk (44 kg): „Moim najcenniejszym doświadczeniem były moje wcześniejsze porażki”

Za Tobą bardzo udany czas, zwieńczony zwycięstwem w Pucharze Europy w Samorinie i srebrnym medalem w Bielsku-Białej. Jak oceniasz swoją formę na kilka dni przed Mistrzostwami Europy?

Myślę, że jestem w bardzo dobrej formie. Czuję się przygotowana w 100% i wiem, że wykonałam ogrom pracy podczas przygotowań. Jestem gotowa, aby dać z siebie wszystko na Mistrzostwach Europy.

Starty w Pucharach Europy pokazały, że potrafisz skutecznie rywalizować z czołowymi zawodniczkami swojej kategorii. Jakie doświadczenia z tych turniejów mogą okazać się najcenniejsze podczas mistrzostw?

Myślę, że najcenniejszym doświadczeniem były moje wcześniejsze porażki. To właśnie one nauczyły mnie najwięcej, pokazały nad czym muszę pracować i pozwoliły mi wyciągnąć ważne wnioski, które dziś pomagają mi być lepszą zawodniczką.

Kategoria do 44 kg należy do bardzo dynamicznych i wymagających. Na jakie elementy swojej walki zwracałaś szczególną uwagę w ostatnim okresie przygotowań?

W ostatnim okresie przygotowań szczególną uwagę zwracałam na walkę o uchwyt i jej poprawę. Chciałam być w stanie skutecznie rywalizować i wygrywać nawet z najbardziej niewygodnymi dla mnie zawodniczkami.

Mistrzostwa Europy to dla wielu zawodniczek wyjątkowy start. Jak radzisz sobie z presją i oczekiwaniami związanymi z tak ważną imprezą?

Myślę, że radzę sobie z tym dobrze. Mam świadomość, że przygotowałam się do tego turnieju w 101%, dlatego podchodzę do niego ze spokojem i wiarą we własne możliwości.

Co uważasz za swój największy atut, który może pomóc Ci osiągnąć sukces podczas tegorocznych Mistrzostw Europy Kadetek?

Myślę, że moimi największymi atutami są technika oraz siła. To elementy, które dają mi pewność siebie na macie i pomagają skutecznie realizować założenia podczas walk.

Jaką rolę w Twoim rozwoju odegrali trenerzy i klubowe środowisko, które wspiera Cię na drodze do międzynarodowych sukcesów?

Wsparcie mojego trenera Macieja Cichockiego i czas, który poświęcił, abym była na jak najwyższym poziomie, dały mi bardzo dużo. Ogromną rolę odgrywają również moi rodzice, którzy wożą mnie na treningi i wspierają mnie w każdej kwestii. Bardzo pomaga mi także całe środowisko klubowe oraz ludzie, którzy trzymają za mnie kciuki i wierzą we mnie.

Gdybyś miała jednym zdaniem opisać swoje nastawienie przed pierwszą walką na Mistrzostwach Europy, co byś powiedziała?

„Pamiętaj, o co walczysz i ile poświęciłaś, żeby tu być.”

Z jakimi sportowymi ambicjami jedziesz na tegoroczne Mistrzostwa Europy Kadetów?

Jadę po to, aby pokazać swoje najmocniejsze judo, udowodnić, na co mnie stać, i wrócić z jak najlepszym wynikiem. Oczywiście moim celem jest walka o złoty medal.

Nina Podymska (48 kg): „Moją największą siłą jest wszechstronność.”

W obecnym sezonie zdobyłaś złoto w Šamorínie i srebro w Bielsku-Białej. Jak oceniasz swój rozwój sportowy na przestrzeni ostatniego roku?

Rok temu podczas Pucharu Europy w Bielsku-Białej otarłam się o medal i ostatecznie zajęłam 7. miejsce, mimo że jechałam tam z myślą o zwycięstwie. To był dla mnie ważny impuls do jeszcze cięższej pracy. Bardzo dobrze przepracowałam wakacje, nie zwalniałam tempa i konsekwentnie przygotowywałam się do kolejnych startów. Myślę, że tegoroczne wyniki pokazują, jak duży postęp zrobiłam przez ostatni rok.

Nad którymi elementami swojego judo pracowałaś najintensywniej w przygotowaniach do Mistrzostw Europy?

Najwięcej uwagi poświęciłam pracy nad postawą w walce i obroną przed uchwytem z góry. To był element, z którym od dłuższego czasu miałam problemy, dlatego szczególnie zależało mi na jego poprawie. Cieszę się, że udało mi się zrobić w tym aspekcie duży krok do przodu.

Czy tegoroczne wyniki dają Ci większą pewność siebie przed rywalizacją o medale mistrzostw?

Zdecydowanie tak. Wyniki osiągnięte w Pucharach Europy pokazały mi, że należę do ścisłej czołówki europejskiego judo w swojej kategorii wiekowej. Na mistrzostwach prawdopodobnie spotkam zawodniczki z którymi miałam już okazję rywalizować wcześniej, dlatego wiem, czego mogę się spodziewać i podchodzę do tego startu z większą pewnością siebie.

Jak wyglądał proces przygotowań bezpośrednio poprzedzających wyjazd na mistrzostwa?

Bezpośrednie przygotowania przebiegały bardzo intensywnie, ale były dobrze zaplanowane. Skupialiśmy się zarówno na doskonaleniu elementów technicznych i taktycznych, jak i na odpowiednim przygotowaniu fizycznym. Ostatnie tygodnie były podporządkowane jednemu celowi – jak najlepszemu przygotowaniu do startu w Mistrzostwach Europy.

Jakie znaczenie ma dla Ciebie start w imprezie mistrzowskiej w kategorii kadetek?

Odkąd zaczęłam trenować judo, moim największym marzeniem jest zdobycie medalu igrzysk olimpijskich. Mistrzostwa Europy Kadetek są dla mnie bardzo ważnym etapem na tej drodze i kolejnym krokiem w sportowym rozwoju. Oczywiście chciałabym zostać mistrzynią Europy, ale traktuję ten start również jako część większego celu, do którego dążę od lat.

Czy przed tak ważnym turniejem bardziej skupiasz się na wyniku, czy na realizacji założeń taktycznych?

Jak przed każdym turniejem, skupiam się przede wszystkim na najbliższej walce. Potem na kolejnej i następnej – krok po kroku. Wiem, że jestem bardzo dobrze przygotowana i ufam swojej pracy. Wierzę, że złoty medal Mistrzostw Europy jest w moim zasięgu, ale żeby go zdobyć, muszę konsekwentnie realizować założenia w każdej walce.

Co będzie Twoim największym atutem podczas mistrzostw?

Myślę, że moją największą siłą jest wszechstronność. Potrafię skutecznie atakować z różnych uchwytów i szybko odnajduję się w nowych, nawet niewygodnych dla mnie sytuacjach. Dzięki temu jestem w stanie dostosować się do przebiegu walki i szukać swoich szans niezależnie od okoliczności.

Z jakimi sportowymi ambicjami jedziesz na tegoroczne Mistrzostwa Europy Kadetów?

Czuję, że trener Patryk Kastner i trenerka Anna Dąbrowska przygotowali mnie bardzo dobrze do tego startu. Wierzę, że mogę wygrać z każdą zawodniczką, niezależnie od kraju, który reprezentuje, czy miejsca zajmowanego w rankingu. Jadę na te mistrzostwa z jasno określonym celem – nie tylko walczyć o medal, ale walczyć o zwycięstwo.

Jagoda Ciupek (57 kg): „Wiem, że tu nie ma drogi na skróty”

W ostatnich miesiącach wygrałaś trzy turnieje European Cup z rzędu. Jak oceniasz swoją dyspozycję na tle europejskiej czołówki przed Mistrzostwami Europy?

Ostatnie starty i zwycięstwa w 4 Pucharach Europy były dla mnie świetnym sprawdzianem i potwierdzeniem, że praca na treningach idzie w dobrym kierunku.

Cieszę się z tych wyników, ale traktuję je jako ważny etap przygotowań do dalszych startów.

Te cztery złota to zasługa całego teamu, trenera i sparingpartnerów.

Dzięki wspólnej pracy moja dyspozycja jest stabilna i jadę na Mistrzostwa Europy po to, aby zaprezentować swoje najlepsze judo.

Który z tegorocznych startów był dla Ciebie najcenniejszy pod względem sportowym i dlaczego?

Najważniejszym startem był dla mnie udział w Pucharze w Bielsku-Białej.

Wygrana przed własną publicznością, przy dopingu polskich kibiców i rodziny to niesamowite uczucie.

Ten złoty medal dał mi najwięcej radości.

Jakie elementy swojej walki udało Ci się najbardziej rozwinąć w obecnym sezonie?

W obecnym sezonie skupiliśmy się z trenerem głównie nad elementami, które pozwolą mi jeszcze lepiej kontrolować przebieg walki, ale konkretne taktyki wolę zachować dla moich przeciwniczek.

Czy seria zwycięstw wpływa na Twoje podejście mentalne do najważniejszych imprez, czy starasz się traktować każdy turniej od nowa?

Puchary Europy były świetnym doświadczeniem, jednak udział w Mistrzostwach Europy to dla mnie spełnienie kolejnego sportowego marzenia. Tu walczy się o tytuł, który zostaje z zawodnikiem na całe życie.

Jadę tam zrobić swoje, najlepiej jak potrafię i zdaję sobie sprawę z tego, że tam nikt nie wybacza błędów.

Jak wyglądały ostatnie tygodnie przygotowań i na czym skupialiście się najmocniej z trenerami?

Ostatnie tygodnie przygotowań to tak jak już wspominałam wcześniej opierały się na taktyce walki i przygotowaniu mentalnym zarówno w klubie jak i na zgrupowaniach kadry.

Mistrzostwa Europy to turniej o innej randze niż Puchary Europy. Czego spodziewasz się po poziomie rywalizacji?

Na Mistrzostwach Europy będę musiała walczyć z najlepszymi zawodniczkami kontynentu.

Szanuję każdą rywalkę. Wszystkie włożyłyśmy dużo wysiłku, aby móc wystartować, więc mata rozstrzygnie, która przygotowała się lepiej.

Czy analizujesz potencjalne rywalki przed zawodami, czy koncentrujesz się przede wszystkim na własnym judo?

Mam swoje judo i na nim się koncentruję. Idę krok po kroku, od pierwszej walki do kolejnej. Wiem, że tu nie ma drogi na skróty.

Jakie znaczenie ma dla Ciebie możliwość reprezentowania Polski na mistrzostwach kontynentu?

Reprezentowanie Polski jest dla mnie ogromnym zaszczytem. Mam nadzieję, że będzie to start, który da radość tym, którzy cały czas ze mną pracują i są przy mnie, żebym mogła się rozwijać sportowo.

Z jakimi sportowymi ambicjami jedziesz na tegoroczne Mistrzostwa Europy Kadetów?

Jadę na Mistrzostwa dać z siebie wszystko i zawalczyć o jak najlepszy wynik.

Na koniec chciałabym ogromnie podziękować mojemu trenerowi Janowi Mańka i klubowi i moim rodzicom, którzy dbają o to, żebym miała idealne warunki do rozwoju oraz trenerowi kadry Tomaszowi Jopek za pomoc w przygotowaniu i Polskiemu Związkowi Judo za powołanie mnie na Mistrzostwa Europy Kadetów.

________

Po zakończeniu rywalizacji indywidualnej Polacy ponownie wystąpią także w turnieju mixed teams, gdzie będą chcieli nawiązać do najlepszych rezultatów z ostatnich sezonów.

Dwa lata temu reprezentacja Polski zdobyła brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Europy Kadetów, natomiast przed rokiem zakończyła zmagania na wysokim 5. miejscu.

Do turnieju drużynowego powołani zostali:

* 48kg – Julia Błaszczyk (UKS Orkan Sochaczew)

* 48kg – Nina Podymska (UKS Gokyo Judo Wrocław)

* 63kg – Zoja Galewicz (AZS AWFiS Gdańsk)

* 63kg – Jagoda Ciupek (KS Judo Kornowac)

* +70kg – Nikola Nowicka (UKS 10 Bydgoszcz

* +70kg – Dominika Wątroba (Pałac Młodzieży Katowice)

* 60kg – Bartłomiej Dobrowolski (UKS „SameJudo” Ząbki)

* 60kg – Krystian Kurowski (UKJ Lemur Warszawa)

* 81kg – Wiktor Wołąsewicz (Judo Mizuka Opole)

* +90 kg – Bartłomiej Pawlak (UKS Raion Pruszcz Gdański)

* +90 – Aleksandre Kantaria (AZS AWFiS Gdańsk)

Podczas Mistrzostw Europy Kadetów Polskę reprezentować będzie nie tylko kadra zawodnicza i szkoleniowa. Powołanie do grona sędziów otrzymał również Adam Czyż, który będzie jednym z arbitrów prowadzących walki.

Nominacja na mistrzostwa kontynentu jest potwierdzeniem wysokich kwalifikacji oraz zaufania. Obecność Adama Czyża na tak prestiżowym wydarzeniu stanowi kolejny dowód na to, że Polska jest dobrze reprezentowana nie tylko na macie przez zawodników, ale również w gronie osób odpowiedzialnych za prawidłowy przebieg zawodów.

Trzymamy kciuki za całą reprezentacje Polski, Mistrzostwa Europy Kadetów zaczynaja się już 29 czerwca, a walki indywidualne jak i drużynowe będzie można śledzić w aplikacji JUDOTV.

Zapraszamy do kibicowania Polakom!

Sprawdź również

Komunikat ws. zwolnienia z opłat

Komunikat ws. zwolnienia z opłat

W związku z decyzją Zarządu Polskiego Związku Judo z dnia 4 marca 2026 r. informujemy, iż w 2026 r.: polscy zawodnicy uczestniczący w zawodach EC rozgrywanych w Polsce są zwolnieni z wnoszenia dodatkowych opłat tj. innych niż obowiązkowe opłaty wnoszone z tego tytułu...

czytaj dalej
W tej chwili nie ma nadchodzących wydarzeń.
Przejdź do treści