Ten sezon przynosi dobre wyniki nie tylko zawodnikom, ale też polskim sędziom. Nasi arbitrzy dostają powołania na zawody rangi mistrzowskiej i zbierają za swoją pracę wysokie oceny.
Pierwsze w tym roku powołanie na zawody mistrzowskie otrzymał Adam Czyż, najwyżej sklasyfikowany polski sędzia w rankingu Europejskiej Unii Judo (EJU). Na przełomie czerwca i lipca reprezentował Polski Związek Judo na Mistrzostwach Europy Kadetów na Gran Canarii (Hiszpania, 29.06–02.07). Za pracę podczas turnieju dostał bardzo wysoką ocenę. Dzięki czemu zajmuje obecnie 28. miejsce w rankingu EJU.
W minionym tygodniu na Mistrzostwach Świata Weteranów w Sarajewie (Bośnia i Hercegowina, 20–23.09) sędziował Szymon Kleszcz. To był dla niego udany start. Szymon dobrze się zaprezentował i niemal każdego dnia był nominowany do sędziowania walk finałowych. Wkrótce czeka go egzamin na licencję IJF International. Występ w Sarajewie dobrze rokuje przed egzaminem i potwierdza, że Szymon jest do niego przygotowany. Pokazuje też, jak rozwija się jako sędzia.
Na tym nie koniec. Przed naszymi sędziami kolejne zawody rangi mistrzowskiej:
- Szymon Herian otrzymał powołanie na Mistrzostwa Europy Weteranów w Portimão (Portugalia, 22–25.10),
- Damian Andrunik będzie sędziował na Mistrzostwach Europy U23 w Neapolu (Włochy, 30.10–01.11).
Te powołania to efekt dużej pracy, jaką nasi sędziowie wkładają w swój rozwój. Stoją za nimi godziny szkoleń, analizy walk i doświadczenie zbierane na krajowych i międzynarodowych matach. Wysokie oceny i kolejne nominacje na zawody mistrzowskie pokazują, że ta praca przynosi efekty, a polskie sędziowanie jest coraz bardziej doceniane w Europie i na świecie.
Warto również nadmienić, że jest to efekt wsparcia całego środowiska judo w Polsce, a w szczególności Prezesa Polskiego Związku Judo wraz z Zarządem, którzy przyczyniają się do tych sukcesów wspierając wyjazdy na zawody finansowo i organizacyjnie.
Gratulujemy naszym sędziom osiągnięć. Tym, którzy mają swoje starty jeszcze przed sobą, życzymy powodzenia na matach Portimão i Neapolu!




